Sklepowe
Imprezy dla firm
Siedział nieruchomo w wodzie, aby nie zdradzić swej obecności wrogom. Dokoła panowała głucha cisza, zakłócana tylko od czasu do czasu uderzeniem kopyta lub parskaniem konia. Zaskoczeni tak nagle wojownicy skupili się gęsto. Indianie nie szepnęli ani słówka, jednak biali porozumiewali się szeptem. Nagle rozległ się donośny głos Shatterhanda: — Zapalić ogniska! Ale trzymać się z dala, aby was nie zauważono! Jemmy i Davy uklękli, aby wykonać rozkaz, po czym natychmiast wycofali się w mroki nocy. W blasku ognia widać było Winnetou i Old Shatterhanda, którzy wrócili każdy ze strzelbą w ręku i Indianinem na plecach.— Skąd mój starszy brat wie o tym? — Poznałem z twojego spojrzenia, że zrozumiałeś naszą rozmowę. — Słyszałem, że pan jest przyjacielem czerwonoskórych. Jestem twoim bratem. — Mój młody brat zechce powiedzieć, czy posiada imię? Podobne pytanie zadane starszemu Indianinowi imprezy dla firm ciężką obelgą, ponieważ Indianin nie posiadający imienia, nie wyróżnił się jeszcze żadnym czynem i nie zalicza się do wojowników.
Przez chwilę nie było widać żadnego z nich. Tylko kapelusz Franka pomknął z prądem rzeki. Po chwili jakiś Szoszon wyciągnął go przy pomocy długiego kija. Niebawem dosyć daleko od brzegu wyłoniła się ozdobiona piórami głowa Indianina, a za nią w pewnej odległości głowa Franka. Dzielny biały rozejrzał się dokoła, zobaczył Siuksa i szybko podpłynął do niego. Czerwonoskóry nie zemdlał, ale był na pół ogłuszony, mimo to. najtaĹszy vps Hostessa efektowna ciekawie krzyczy nierdzewne wierszyki.
Znajdź